Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
NEWSY czyli CO U JEZIORKÓW NA TOPIE X

WYCIECZKOWO TURYSTYCZNIE

1 WRZEŚNIA 2017
SŁOWACKI RAJ '17(dzień 2)

PRZEŁOM HORNADU

W TŁUMIE RAŹNIEJ :D


Drugiego dnia co świt o 10 ruszamy na szlak , początkowo "kluczymy" między ośrodkami po chwili docieramy jednak do punktu widokowego i mostku rozpoczynającego właściwy szlak. Przełom Hornadu (Prielom Hornádu) chyba najbardziej znany i uczęszczany szlak w Słowackim Raju, co ma oczywiście swoje minusy :D.Początkowo nic nie zapowiadało że będzie tłoczno , aż do pierwszych "atrakcji", normalnie robi się "zatwardzenie" jak pod Giewontem , a że idą wszyscy i we wszystkim ( dzieci w sandałkach itp. ) to jest jak jest. Szlak nie jest łatwy, miejscami jest naprawdę trudno, człowieki naparzają z jednej i drugiej strony ( ten szlak akurat jest obukierunkowy) chwilami jest naprawdę niebezpiecznie. Mamy dziś do przejścia kawał drogi , więc staramy się iść w miarę szybko, na szczęście szlak dość często się rozszerza i można bezpiecznie wyprzedzać, choć nie zdaje się to na wiele bo co łańcuch odpoczywamy nie długo ale jednak. Stupaczki, a jest ich kilka to prawdziwe "progi zwalniające" no nie ma rady suniemy doprzodu. Kanion ładny bardzo , pogoda żyleta więc można podziwiać tym bardziej że czasu na rozglądanie sporo hyhyhyhy. Przygodę z Honradem kończymy przy wylocie Klasztorskiej doliny i wiszącym moście, kolejny odcinek przełomu mamy za sobą, pierwszy "kontakt" mieliśmy rok temu PRZELOM HORNADU 2016



KLASZTORISKO

SZYBKO W GÓRĘ , SZYBKO W DÓŁ


Pierwsza Roklina dnia dzisiejszego Klasztorska (Kláštorská roklina) podoba mi się bardzo , na "dzień dobry" jaskinia , co prawda nieduża ale "Jaskinia to Jaskinia" :D. Wąwóz nieduży ,ale "intensywny" szybko wspinamy się po drabinach wzdłuż kilku wodospadów, człowieki są ale niewielu. Kilka chwil i wychodzimy na otwartą przestrzeń, jesteśmy na Klasztorisku (Kláštorisko) tutaj schodzą się "wszystkie" szlaki Słowackiego Raju, co niestety widać człowieków masa, każdy skrawek ocienionej trawy zajęty :D. W "schronisku"(notabene jedynym w tym rejonie) masakra kolejka jak w PRL-u za papierem toaletowym, ale stoimy płyny trzeba uzupełniać nie tylko wodą :D. Klasztoru nie zwiedzamy bo byliśmy w ubiegłym roku pewnie niewiele się zmieniło. Odpoczywamy czas jakiś i mkniemy dalej, tym razem stromo z górki , są skałki , są łańcuchy i "stupaczki", kilkanaście minut i jesteśmy u celu.

KYSEL

VIA FERRATA


Naszym głównym celem na dzień dzisiejszy jest wąwóz Kysel (Kyseľ) jedna z ładniejszych części Słowackiego raju, przez długi czas zamknięta dla ruchu turystycznego, a rok temu przywrócona w formie via ferraty (żelaznej drogi). Zabawa pierwsza klasa, miejscami widać stare ułatwienia zniszczone przez pożar, leżą na dnie wąwozu zaplatane z konarami . Przejście ferraty niezbyt trudne, akuratne na pierwszą przygodę z takim typem ubezpieczeń. Dwie początkowe liny można traktować jako swojego typu zapoznanie się ze sprzętem, dopiero kolejne wymagają wysiłku i uwagi. Szło się sprawnie, całość to 2 godziny bezpiecznej dawki adrenaliny :D.Mateusz zachwycony, mimo zmęczenia rogal nie schodził mu z buzi. Wisienką na torcie jest wspinaczka na Obrovský vodopad gdzie na szczycie jest mostek widokowy. Myśleliśmy że to juz koniec atrakcji wiec niemała niespodzianka był jeszcze odcinek "turystyczny" ze stupaczkami i łańcuchami, a za nim kolejny odcinek "żelaznej drogi" i jeszcze jeden wodospad. Przy rozstaju szlaków na mały i wielki Kysel ( Malý i Veľký Kyseľ ), zrzucamy "szpej", szybki przepak, rzut na ruszt i dalej w Mały Kysel (Wielki Kysel zwiedzaliśmy rok temu ). Szału ni ma w tej cześci wąwozu, jeden wodospad i kilka kładek, 15 minut i po atrakcjach, a dymać trzeba jeszcze kawał drogi po monotonnym szlaku :(.
Na koniec zostaje nam jeszcze zejście na Camp do Podlesoka, opcje mamy dwie, obie niezbyt atrakcyjne , wybieramy szybszą. Na Campie kolacja na szybko i zasłużony odpoczynek . Dzień intensywny , mega udany :D

YOSHIHIRO

18 KWIETCIEŃ 2018
WIOSENNA SESYJKA

PIESEŁ na Chatce


Tradycyjnie szybkie pstrykanie po strzyżeniu YOSHIHIRO , tutaj wersja na rok 2018 :D

SPORTOWO-ZABAWOWO

17 MARZEC 2017
TURNIEJ ŁUCZNICZY

I MIEJSCE MATI_ASa


Drugie zawody łucznicze i WYGRANA Mati_Asa WOW :D. Tu już strzelał ze "swojego" łuku i na systemie celowniczym ze szpilki :D. Niestety ta wygrana "kosztowała" mnie zakup celownika z prawdziwego zdarzenia, głupi powiedziałem że jak wygra to celownik jak koledzy będzie miał :D.
Z tego miejsca chciałem podziękować Babci i Dziadkowi za wsparcie finansowe co ułatwiło realizację obietnicy .:*

WYCIECZKOWO TURYSTYCZNIE

3 MARCA 2017

GROTA KOMONIECKIEGO
ZIMOWY SPACEREK


Byliśmy sobie w Grocie było sympatycznie. Pogoda dopisała , pora dnia idealna , światełko w grocie pierwsza klasa. YoshiHiro spotkał wielu czworonożnych kolegów, my też spotkaliśmy kilka osób kilku jednak wolałbym nie spotkać, ale cóż takie czasy i "moda". Co się zobaczyło nie da się już "odpaczeć" :(

SPORTOWO-ZABAWOWO

12 MARZEC 2017
TURNIEJ ŁUCZNICZY

III MIEJSCE MATI_ASa


A tu proszę, nowość w naszych zainteresowaniach. Mati_As pierwszy raz na zawodach łuczniczych. Łuki to już dawno się mu podobały, ale takie bardziej do zabawy. Trener przeprowadzał prezentacje w szkole i młodzieniec zaskoczył .Sam chciał sam poszedł i ponoć ma talent, pnie się powoli do góry i coraz bardziej mu to wychodzi. Pierwsze zawody z łuku apacz ( to taki łuk z BIEDRY jak mówią młodzi zawodnicy ), Mati strzelał z niego mało bo dostał mocniejszy od trenera ,a tu proszę wpadło pudło :D

EDUKACYJNIE RODZINNIE

6 LUTY 2018
FERIE NA CHATCE II

GOŚCIE PRZYBYLI :D


I przyjechali goście i dalej były fajne ferie :D

EDUKACYJNIE RODZINNIE

4 LUTY 2018
FERIE NA CHATCE I

ZIMOWE SZALEŃSTWA


Ferie zimowe tegoroczne były super fajne :D

EDUKACYJNIE RODZINNIE

30 STYCZNIA 2018
URODZINY LILI i ARTIEGO

Impreza na Chatce


Kolejna imprezka na chatce to urodzinki klonów Liliany i Artura . Niestety zima nie dopisała , ale i tak było mega fajnie :D. Tort nie tylko ładnie wyglądał, ale też smakował . Prezentów co nie miara , gry i zabawy :D

EDUKACYJNIE RODZINNIE

5 LISTOPAD 2017
7 LAT ANIELKI

Urodziny na Chatce :D


Impreza urodzinowa , na życzenie jubilatki na "nowym" obiekcie. Prace zostały przyśpieszone znacznie choć i tak nie dopięte na ostatni guzik :D. Chatka testy wytrzymałościowe przeszła bez zastrzeżeń . Goście zadowoleni , zabawa pierwsza klasa

WYCIECZKOWO TURYSTYCZNIE

14-15 PAŻDZIERNIKA 2017
KOPACZKA WEEK '17

"ŁIKEND" Z KOPACZKĄ
Impreza cykliczna :D


Rokrocznie wczesną jesienią spotykamy się w zacnym gronie na "Kopaczce". W tym roku frekwencja dopisała , był z nami nawet MATI_As. Były ogniskowe rewolucje w postaci napitków i dań wszelakich . Mat pierwszy raz spał w jaskini i myślę że podobało mu się bardzo. Dnia następnego pokaźne grzybobranie przy pięknym słoneczku :D

SPORTOWO-ZABAWOWO

7 PAŹDZIERNIK 2017
ZYG ZAK '17

DOSKONALENIE UMIEJĘTNOŚCI


Kolejny trening z kolegami z MazdaSpeed , tor tradycyjnie Zyg Zak Bielsko. Żeby nie było że tylko jeździmy na EVENTY fureczki oglądać :D
Do przodu
| WSPÓŁPRACA | LINKI |
Wszelkie prawa do fotografii znajdujacych się na tej stronie sa zastrzeżone


Powered by FOTO_FAZA.